czwartek, 7 lutego 2013

Leśna walentynka, czyli przekorne lutowe love

Za oknem biało, więc pomyślałam, że pięknie byłoby dostać zieloną Walentynkę, taką leśną, mchem pachnącą...i zrobiłam.




Umieściłam ważki ...




...patyki znalezione na spacerze...






i... czerwone serce w shadowboxie, które pięknie błyszczy dzięki glossy- szkoda, że tu nie widać.



Kartkę zgłaszam:

  • na wyzwanie Lakuny  " Owad" u Scrapujących Polek
  • na walentynkowe wyzwanie do Hopmart
  • wyzwanie #57 shadowbox w Scrapki-wyzwaniowo
  • wyzwanie z sercem do Rapakivi

12 komentarzy:

  1. Cudnie Madlenia cudnie!!! pomysłowa i kreatywna jesteś baaardzo :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie wpadłabym na pomysł zrobienia leśnej walentynki... gratuluję takiego nieszablonowego myślenia... i zdolnych rączek;)))
    A zdradzisz co to za błyszczące gesso?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o rety, dzięki Joasiu, to oczywiście glossy:), z rozpędu napisałam gesso:), już poprawiam. Za miłe słowa dziękuję:)

      Usuń
  3. rewelacja , tez musiałam wyjść ze scrapujących , żeby zobaczyć to cudo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ wspaniale połączyłaś elementy przyrodnicze z papierkami :)) Dziękuję za udział w zabawie HopmArt

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow co za wspaniała i pomysłowa kompozycja!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu w HopmArt!

    OdpowiedzUsuń
  6. co za klimat! ale czarujesz, coś czuję, że będę tu często zaglądała;)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna i ciekawa praca dziękujemy za udział w wyzwaniu!

    OdpowiedzUsuń