środa, 19 lutego 2014

Kocimiętka... :)

...czyli kocia Marcysia.




Moim zdaniem kolor miętowy świetnie komponuje się z brązem.



  

Poproszona o uszycie kotka zrobiłam ich od razu kilka sztuk, w różnych stylach i kolorach. Dziś pokażę wersję miętowo- różową. Trochę recyklingowo jak zawsze :), a z ciekawostek torebkę i ponczo utkałam na starym drewnianym krośnie, które dostałam kilka dni temu.
To chyba największa z lal, jaką zrobiłam, ma ponad 70 cm :).

***
Celowałam w lutową paletę kolorów Karoli ze Scrapujących Polek:

Kotkę zgłaszam także na wyzwanie Kot u Dziewczyn z Addicted to craft


oraz  na wyzwanie Kot do Scrap gangsterek :).

Wykrój małego kotka znalazłam tutaj.
***


Miłego dnia :)!!!

PS.Wiem, że czekacie na owady...i te niedługo się pojawią... ;)

67 komentarzy:

  1. Utkałaś na krośnie???Niesamowite...Niesamowite jak zawsze rzecz jasna : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :), tak, ale to nie takie wielkie krosno jak w XIX-tym wieku, hihi, tylko takie małe...byłam bardzo ciekawa efektu...:*

      Usuń
  2. Świetna jest a włosy mają rewelacyjny kolor...tkać na krośnie?... niesamowita jesteś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;), krosno jest fajne, ale i czasochłonne...dziękuję Ci ślicznie za miłe słowa:).

      Usuń
  3. OJaCięKręcę. Kocia piękność! A ogon, ogon JAKI!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ogon lekko pręgowany hihi, jakby co...czekam na maila ;).

      Usuń
    2. Napisałam, ale najpierw dałam sobie po łapach, więc jest dobrze:)

      Usuń
    3. :*, dostałam dzięki :).

      Usuń
  4. Piękny kotek... tfu, tfu kotka ;-)... z miętą jej do twarzy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten odcień wyjątkowo jej pasuje ;)...

      Usuń
  5. kocimiętka jak ta lala :)))) fajna ,opalona ,i do tego dobrze ubrana ..marcowe koty oszaleją :)))) miłego dzionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marcowe koty piszesz...a to ci Marcysia ;)!

      Usuń
  6. Cudna pastelowa kicia, jesteś moją " maskotkową mistrzynią":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż się zarumieniłam...dziękuję Ci :*

      Usuń
  7. Świetna ta kocimiętka, piękna jest (a mały kotek słodziak) :)
    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci, ale już nie mogę się doczekać Twojego projektu ;).

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu kotów i swoim ;).

      Usuń
  9. Madziu, przepiękną kocicę uszyłaś, naprawdę!
    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana jest prześliczna :) Kotek też cudny :) Jak dla mnie kolory są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dawna miałam ochotę zrobić lalkę w tych odcieniach...bardzo się cieszę, że efekt końcowy się spodobał :).

      Usuń
  11. miał :)) niby delikatna ale z pazurem to chyba przez fryzurkę :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka ona piękna i wytworna :) a tkanie na krośnie mega podziwiam :D Ty to wszechstronnie uzdolniona jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Mru, gdyby to była prawda...:), ciągle się uczę...

      Usuń
  13. Cudowna Kocica! życzę powodzenie w KOT ART! sama też mam chrapkę na te kupony do Fabryq ale zupełnie brak pomysłu ( i czasu) na wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może coś wymyślisz :), trzymam kciuki!
      Oj tak, nagrody w wyzwaniu Dziewczyn z Addicted są świetne, może mi się poszczęści ;), pozdrawiam Cię serdecznie :*

      Usuń
  14. Oh jaka piękna kocia dama ;) Śliczna jest i jakie ma bujne loki ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Twoje lale, sa tak nieprawdopodobnie dopracowane w każdym szczególiku, ja bym w życiu tak nie potrafiła, w życiu! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :), jak obserwuję Twojego bloga i widzę co tworzysz, to nie jestem tego taka pewna ;)...

      Usuń
  16. U la la jaka fajna :) Na krośnie? No jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. NO WSPANIAŁA!!! Ewka chce taką sukienkę jak ma KOTKA!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak chce, a wiem, że potrafi sobie uszyć, to śmiało-kotka się nie obrazi ;)...

      Usuń
  18. Ale boska kocica, woooow!
    Dziękuję za udział w scrapgangowym wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cała przyjemność po mojej stronie ;).

      Usuń
  19. Prześliczna! Detale są zachwycające, a ten mały kotek... cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mrrrrrau... Cudna! :)
    Pozdrowienia od Scrapgangu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Utkałaś na krośnie??? Zawsze zastanawiam się jak Ty to wszystko ogarniasz...zrobienie takiej Kocicy (z tkaniem!!!) musi być bardzo czasochłonne, a o zdolnościach nawet nie wspomnę ;)
    Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasochłonne jest zdecydowanie ;)...Ogarniam z różnym skutkiem. Teraz na przykład jestem w trakcie robienia lalki, która choć mała, zabiera mi bardzo dużo czasu...;)

      Usuń
  22. Cudna:)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu Scrapgangu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie przyłączyłam się do zabawy :)

      Usuń
  23. Ale Kocica! Jest rewelacyjna:) Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapgangu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja faworytka :) Miała się znaleźć w pierwszej piątce nagród... Jest fantastyczna! Też brałam udział w wyzwaniu: http://sernik-handmade.blogspot.com/2014/03/zakonczenie-wyzwania-kot-art-miejsce-17.html

    OdpowiedzUsuń