czwartek, 12 września 2013

Owieczka, która...

wygląda trochę jak małpka, ale co tam... Maskotki nie muszą być idealne ;).
Bardzo podobają mi się prace T.Conne, zakochana w owieczce długo szukałam wykroju, udało się, za co dziękuję Eugene i Julii. Oto moja owieczka.



Tak jak  pozostałe uszyte przez mnie zabawki, owieczka również poleci na maskotkowe wyzwanie w Art-piaskownicy .
Pozdrawiam Tuzaglądaczy beeeeeeee ;)

12 komentarzy:

  1. Owieczka b. sympatyczna i w ubraniu, i w kratkę- super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję Ci, ubranko to zawsze wyzwanie, staram się, by pasowało do miny maskotki:).

      Usuń
  2. Beeee..Jest cudna!!!Czy Ty je gdzieś wystawiasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo mi miło, że pytasz:). Myślę, że uda mi się niedługo wystawić kilka prac...szczegóły podam na blogu, kiedy wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik:).

      Usuń
  3. ale piękna owieczka . Zdolna jesteś koleżanko

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodka owieczka:)Posyłam moc ciepłych wrześniowych pozdrowień! Uściski.

    Peninia*
    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam zawsze ten problem, że co innego robię, a co innego wyjdzie, ale u Ciebie tego nie wiedzę. Jest super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja, przeurocze te Twoje owieczki:)

    OdpowiedzUsuń