czwartek, 9 stycznia 2014

Z babcinego kuferka...

Odpoczywając od szycia (choć i tu maszynowe  przeszycia się znalazły ;)) oraz mając w głowie zbliżające się święto Babci i Dziadka poczyniłam trzy atc zainspirowane wyzwaniem "Z babcinego kuferka"...

No 1


No 2


No 3


Ateciaczki polecą na wyzwania:


Miłego dnia :)!

29 komentarzy:

  1. Piękne! Z tymi motylami i koronkami wyglądają tak "ulotnie" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie skrzydła to jeden z fajniejszych motywów...

      Usuń
  2. bardzo ładne i delikatne obrazeczki:) dziękuję za odwiedziny na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ekhm ,ekhm ....a co to przepraszam ATC jest ???? jakaś technika ??? karteczki chociaż nie w moim stylu to podejrzewam ,że niejedną babcię zachwycą :))))pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już wyjaśniam... ATC (Artist Trading Cards) to małe (8,9cmx 6,4cm) karty kolekcjonerskie. Ozdabia się je różnymi technikami, można się nimi wymieniać, albo zachować na pamiątkę w albumie... Jeśli interesuje Cię scrapbooking polecam serdecznie, mała forma, a bardzo cieszy oczy...

      Usuń
  4. Przepiękne!Fantastyczne prace!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo klimatyczne, "babcine" ateciaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście, mają taki "starociowy" klimat :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. kapitalne :) faktycznie całkiem jak z babcinego kufra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne!!! Niesamowita jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. noż, widziałam je na SP
    są piękne i trochę brakuje mi Twoich scrapowo-mediowych arcydzieł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szykuję właśnie prace na wyzwanie Cynki u SP, i ja stęskniłam się za papierem i mediami ;).

      Usuń
  10. Super :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu DM :)

    OdpowiedzUsuń